O starym występie Spear'a możecie poczytać na-owej stronie, który wydał trzy jego materiały. Pierwszy na tylko na kasecie, a następne: "In Search of Sparks" ("W poszukiwaniu iskier"), oraz "Dark Waters of Light" ("Ciemne wody światła") na kasecie i kompakcie.

     
W "Brumie" w 1997 ukazał tekst o zespole (i szerzej o nurcie hermetycznym)

oraz rozmowa z szefem zespołu Maciejem Ożogiem w "Plastiku" (też 1997)


     Pojawia się tam wyraźna próba wyodrębnienia i nazwania muzyki, którą gra Nurse With Wound, Current 93 czy Coil. Używana jest nazwa "muzyka hermetyczna", a także "zewowy ambient" (bardzo mi się ta druga nazwa podoba, a pada ona na określenie muzyki z płyt Stapletona z Tibetem, czy pierwszej oraz ostatniej części "The Inmost Light Trilogy" Current 93). Wygląda na to, że terminy te się przyjmą, szczególnie, że inne propozycje nie padają, bo mało kto o tym pisze.

      Do tego nurtu zalicza się też Spear.

     W wyżej wymienionych artykułach mowa jest m.in. o:
odniesieniach muzyki hermetycznej do ambientu oraz muzyki konkretnej.
O jej sakralnym charakterze.
O jej filozoficznych fundamentach, np. przekraczaniu dualizmów (podmiot i przedmiot w poznaniu, duch i materia, itd).
O alchemii.
O tym, że tworzony jest nie tyle pod wpływem natchnienia, co nasłuchiwania życia.
O tym, że komponowanie jest poznawaniem


A oto recenzja "In Search Of Sparks":

       W lipcowym wydaniu kultowego miesięcznika PLASTIK zupełnie niezamierzenie znalazły się obok siebie dwa wywiady - z brytyjską super gwiazdą szeroko pojętej sceny techno/ambient, FUTURE SOUND OF LONDON i z nikomu nie znaną polską grupą SPEAR. Uważny czytelnik nie mógł nie spostrzec, że założenia i sposoby pracy obu zespołów są zą zdumiewająco podobne, z tym, iż horyzonty są szersze a wrażliwość głębsza i bardziej przenikliwa, niż u słynnych Angoli. Kto nie wierzy, niech przeczyta, a jeszcze lepiej niech posłucha płyty SPEAR, bo intelektualna i duchowa kondycja artystów ma przełożenie na ich muzykę. Jeśli dobrze poznać twórczość SPEAR, czy ich wielkich mistrzów i poprzedników, równiez Wyspiarzy, COIL i NOCTURNAL EMISSIONS, cały osławiony "nowy ambient" w wydaniu FSOL, ORB, czy z kręgu WARP wyda się niewybrednie kokieteryjny i płytki.

       Muzyka SPEAR emanuje tym pierwotnym, groźnym pięknem, o którym pisał RILKE: "piękno jest tylko przerażenia początkiem". Tyle, że na "In Search Of Sparks" przerażenie już się zaczyna - z chwilą gdy w skupionym tonie rytuału rozlewa się bezkresną falą tęskna, nieziemsko subtelna, utkana z ech, zewów, nadwrażliwych przeczuć i ezoterycznych intuicji muzyka. Rozpoczyna się opowieść o rzeczywistości tego świata widzianej z perspektywy, która obejmuje również to, co nadrzeczywiste. Dźwięki konkretne przetworzone i spreparowane przez SPEAR stają się równocześnie zmysłowe i uduchowione, owiane mgłą i równocześnie wręcz podskórnie bliskie, wykraczające poza chwyty wyobraźni, a przy tym niosące nostalgiczne, pozawerbalne przesłanie przekonujące by się z nim utożsamić. Seans z muzyką SPEAR wymaga zupełnego zaangażowania, jest niebezpieczny dla tych, którzy wolą unikać najważniejszych pytań, jeśli jednak ktoś gotowy jest szukać pozorna melancholia "poszuk iwania iskier" okaże się dla niego maksymalnie kreatywna i inspirująca.

       RAFAŁ KSIĘŻYK, Brum 7-8/97



Zobacz też wywiad z Maciejem Ożogiem w serwisie independent.pl






Dyskografia:


1. "Spear" - MC (Obuh Records 1994) (CD - patrz "Of Silence")
do kupienia w sklepie serpent.pl


2. "In Search Of Sparks" - CD, MC (Obuh Records 1997)
do kupienia w sklepie serpent.pl

live play"The Work" save as


live play"Hearing The Light" save as



recenzja w Antimusick
recenzja w Anxious.exe



3. "Dark Waters of Light" - CD, MC (Obuh Records 1998)
do kupienia w sklepie serpent.pl

live play"Pure" save as

live play"Cipher" save as

live play"Burning" save as



4. "Not Two" - EP 7" (Drone Records 1999)
EP'ka wydana przez niemiecką firmę Drone Records

live play 28 live play 56  "Not Two"  save as 56 save as 28

Notka o zespole na stronie Drone Rec.


5. "Of Silence" - CD (Ignis Records 1999)
do kupienia w sklepie serpent.pl
Of silence Reedycja pierwszej kasety Speara (poz.1 w dyskografii) z dodanymi 4 nie publikowanymi utworami:
- Gala ( muzyka z video filmu z 93 roku)
- Dissolving Wave (utwór z koncertu w Legnicy 95, zagrany z Jankiem Kozą)
- Rotundum i Ultimate Point nagrane w czasie, gdy zespół nic nie wydawał w latach 93-95.

Plyta jest pierwszym wydawnictwem nowej, wlasnej firmy fonograficznej zespołu Spear - IGNIS Records

"Of Silence" dostępna jest tylko w sprzedaży wysyłkowej za pobraniem pocztowym.

recenzja (po angielsku) w zinie Eld Rich Palmer

live play 28 live play 56   "Enjoy Beauty Of Rose"   save as 56k - 1,26 MB save as 28,8 - 630 kB

live play 28 live play 56   "That Old Song About Dragon"  save as 56k - 1,8 MB save as 28,8 - 900 kB

live play 28 live play 56   "Dissolving Wave"  save as 56k - 1,7 MB save as 28,8 - 850 kB

live play 28 live play 56  "Rotundum"  save as 56k - 1,37 MB save as 28,8 - 690 kB





6. "Sapphire Flower" - CD (Ignis Projekt 2001)
prezentację tej płyty znajdziesz w sklepie serpent.pl
Sapphire Flower Nightlights real audio       Bright Water real audio   mp3 - 6,7 MB








Wspólnota Leeeżeć/Rogulus/Spear - Die Kunst Ist Toth II      

Archiwa dźwiękowe grupowego wydarzenia artystycznego pod wspólnym tytułem "Die Kunst ist Toth II", w którym udział wzięli: Wspólnota Leeeżeć (akcja Okiełznanie), Rogulus (akcja Druga Uwaga. Odsłonięcie Tablicy Pamiątkowej) oraz Spear (Znikająca muzyka). Wydarzenie miało miejsce 24 maja 2002 w Miejskiej Galeri Sztuki w Łodzi.

1 Jerzy Korzeń - Mowa Mistrza Koer-Zehna real audio

Rogulus:
3 Kruk real audio

Spear:
5 Dissolving Music mp3 - fragment 230 kB

więcej informacji i dźwięków w sklepie serpent.pl








Różni wykonawcy/Various Artists - Alt+F4      

Litimitowana płyta dokumentujca ubiegłoroczny Festiwal Muzyki Elektronicznej i Improwizowanej Alt+F4, który odbywał się w Warszawie od 15 do 18 maja 2003 roku.


05. SPEAR: Without. 6:14 mp3 - fragment 480 kB

więcej informacji i dźwięków w sklepie serpent.pl





Instalacje audio-wizualne:
"Cztery" (Monitor Polski, Wrocław 1996)
"Transparen Veil" (1997)
"Woda, Ziemia, Światło" (Die Kunst ist Toth, Łódź 1998)

Filmy video:
"Gala" (realizacja: Joanna Niekraszewicz, Mirosław E. Koch, SPEAR, 1993)
"Nie Dwa" (realizacja: Joanna Niekraszewicz, Mirosław E. Koch, SPEAR, 1995)
"Imiona" (realizacja: SPEAR 1996)


Kontakt: spear@sensor.core.pl





Recenzja Księżyka z Brumu 10/98:

SPEAR "Dark Waters Of Life"

Najbardziej przystępna - a zarazem dotrzymująca wysokiego poziomu firmy pozycja w katalogu kultowego OBUHA. Niedopowiedziane, abstrakcyjne, poetyckie, hipnotyczne pieśni o rzadkiej subtelności i uroku, jak gdyby uchwycone na granicy snu i jawy. SPEAR specjalizuje się w ezoterycznej muzyce ambient i z tej przestrzeni wysnuł swe krótsze formy, co też zadecydowało o ich niepowtarzalności i brzmieniowym wysmakowaniu. Materiał może być odbierany na trzy sposoby i na każdej płaszczyźnie sprawdza się doskonale. Wtajemniczeni w fascynujący świat OBUHA odnajdą w metodzie SPEAR analogie z dokonaniami COIL i ton pokrewny mistycznym balladom CURRENT 93. Te piosenki korzystają z tych samych alchemicznych metod preparacji dźwięków konkretnych i strategii postindustrialnych eksperymentów, na których bazuje główny nurt poszukiwań SPEAR, wystarczy wyłuskać ich drugie dno, by nurkować w nieziemskich, onirycznych brzmieniach. Słuchacze wychowani na muzyce lat 80. znajdą w klimacie tych pieśni echa melancholii JOY DIVISION i eterycznej przestrzenności THIS MORTAL COIL. Generacja słuchaczy lat 90. zetknie się z inną szkołą trip hopu, pieśni SPEAR zyskały bowiem motoryczną oprawę, dyskretnie flirtująca z bristolskim beatem i etnicznymi rytmami. Osobliwe i oryginalne to jednak wyd anie trip hopu, wolne zarówno od ech dubu, jak i muzyki filmowej. Trip hop ezoteryczny, zastępujący zmysłowe dosłowności atmosferą prawdziwie nieuchwytnej tajemniczości i nostalgii. Oddzielną jakością są tu teksty układające się w wierny wieczystej filozofii SPEAR labirynt symbolicznych znaczeń. Piękny przykład tego, jak na solidnych eksperymentalnych podstawach można bez kompromisów stworzyć wielowymiarowy pop najwyższej klasy.
Najlepszy moment: przepastne głębiny introdukcji "Sun Is High" i "Burning".
Najlepszy utwór: "Burning" - przebojowa esencja hipnotycznej motoryki, nostalgicznej atmosfery i brzmieniowych walorów całego materiału.




Fragmenty rozmowy Rafała Księżyka z zespołem (po całość odsyłam do Brumu 11/98):

(...)

B.: Wspomniałeś, że to teksty symboliczne, dobór symbolu w przeważającej mierze określa taką twórczość. Korzystasz z pewnej, dość ściśle określonej i tradycyjnej, grupy symboli - typu gwiazdy, słońce, księżyc, sen ...

S.: Trzeba odróżnić to, co symboliczne od tego, co znakowe. Znak ma określone znaczenie, symbol przenosi treści niewyrażalne i ta transmisja zawiera silny element niedookreśloności. Te utwory drążą pokłady archetypiczne. Archetypy to pewne modelowe struktury charakterystyczne dla całej ludzkości. Nie ma się co dziwić, że od tysięcy lat ludzie patrzą w gwiazdy. To pewien model zachowania, który musi być odtwarzany przez każdego przeżywającego człowieka.

B.: W finałowym utworze mówisz o języku sprzed czasów Wieży Babel, którym ludzie mogli komunikować się z Aniołami, to mit będący od wieków fundamentem prób poetyckich, ale chyba też językowy odpowiednik prajedni, której idea kieruje poszukiwaniami muzycznymi Spear?

S.: Być może. Utwory symboliczne nie mają jednej wykładni. Są raczej zachętą do tego, aby każdy zinterpretował je na swój sposób. Dla mnie ten tekst jest odwołaniem do zatraconej możliwości komunikacji. U progu XXI wieku okazuje się, że ludzie mając olbrzymie ilości różnego rodzaju mediów komunikacyjnych, tak naprawdę są pozbawieni zdolności komunikacji. Dokonuje się ona na płytkim poziomie znaków, a nie głębszych treści.

B.: Jest w tych tekstach często powracający motyw - snu i przebudzenia, nocy i świtu...

S.: Tak. Jesteśmy zafascynowani stanem, który można by określić "pomiędzy", "nie - to, nie - to". Nie będąc tak do końca jednoznacznie określonym, można dotrzeć do większej ilości ciekawych miejsc. Dla nas istotny nie jest cel, ale droga.

(...)

B.: A jeśli chodzi o sam tytuł płyty - "Ciemne wody światła" - ma on sporo do powiedzenia...

S.: Radykalny dualizm, oddzielający jasne do ciemnego, dobro od zła, jest wymysłem człowieka. tak naprawdę nic nie jest do końca czyste, nic nie jest od końca brudne. A wręcz przeciwnie, często - to co najczystsze, rodzi się z brudu. To również jeden z powracających motywów tej płyty. Głównie z najciemniejszych zakątków wyłania się niespodziewanie światło. Tak jak człowiek wyłania się z ciemności macicy. A ludzi zdają się o tym zapominać i chcieliby, żeby wszystko było piękne i słodkie. Uważają, że to co odbiega od powszechnego standardu dobra, jest godne potępienia, tym samym wyrzucają połowę świata do kosza.

B.: Klimat, oniryczny wręcz sposób artykulacji wokalnej piosenek, nadają im nostalgiczny, smutny charakter...

S.: Możliwe, że sprawiają takie wrażenie. Ale jest tu kilka utworów, które maja wręcz nastawienie bojowe. A jeśli chodzi o smutek... Należy on do rejonów tabu, o których wielu ludzi nie chciałoby wiedzieć. To wpływ amerykańskiego modelu życia: wszystko, co smutne - to złe, bo zagraża naszemu szczęściu. Smutek jest tymczasem nieodłączny od egzystencji i zawsze przepojony nadzieją. Nie jest to płyta depresyjna. Jest smutna w wymiarze globalnym, natomiast radykalnie nastawiona na przezwyciężenie tego smutku w wymiarze indywidualnym. Gdy obserwujesz tabuny pędzących zombies, trudno żywić entuzjazm do ludzkiej rzeczywistości. Ale równocześnie można zdać sobie sprawę, iż każdy z nich jest w stanie się przebudzić, musi tylko mieć odpowiednio silną wolę i spróbować. W tym sensie jest to płyta optymistyczna. Cały czas staramy się wskazać, iż ten stan nie jest permanentny, wszystko to jest do przezwyciężenia. Opowiada o tym utwór "Millenium Night". Ale to nie tak, że uważam się za men tora, kogoś, kto już wie. Staram się uczyć z tych tekstów tak samo, jak może to uczynić ktoś z zewnątrz. Jeśli kogoś chcemy pouczać - to siebie.

B.: To jeden z tych bojowych tekstów?

S.: Ewidentnie bojowy, nawołujący do zmiany tekst. Ta bojowość dotyczy przezwyciężenia oporu materii, która zastawiła na nas totalne sidła, sprawiając, że jesteśmy jak bezwolne kukły, zombie.

(...)


zobacz także: wywiady ze Spearem w pismach Anxious.exe http://serpent.pl/anxious oraz Eld Rich Palmer http://serpent.pl/eld-rich-palmer